Wybory na Targówku tylko dla wtajemniczonych?

Już dzisiaj o 19.00 w Urzędzie Dzielnicy Targówek wybory do Rady Osiedla Bródno i Bródno-Podgrodzie – organu doradczego wobec rady dzielnicy, który konsultuje decyzje rady oraz może składać interpelacje. Wybieramy 15 kandydatów/ek, skreślając tych, których nie popieramy. Każdy mieszkaniec i mieszkanka osiedla może zgłosić na spotkaniu wyborczym swoją kandydaturę i głosować po okazaniu dowodu osobistego. Na stanowiska w radzie ostrzą sobie zęby m.in. działacze Spółdzielni “Bródno”, chociaż nie ujawnili nazwisk swoich kandydatów. Powstała też lista niezależna, która zgromadziła dziewięciu znanych w dzielnicy społeczników i społeczniczki. Trzy kandydatury wystawił również wspierany przez nas Ruch dla Zmian w Spółdzielni “Bródno”.

Wszystko to jest jednak owiane aurą tajemnicy. Urząd Dzielnicy nie prowadził żadnej akcji informacyjnej, nie przygotował ogłoszeń o wyborach (poza gablotą w holu urzędu), mieszkanki i mieszkańcy nie mają informacji, jaka jest metodą oddawania głosu i na ilu kandydatów mogą głosować. Informacje na niektórych klatkach schodowych rozwieszali w ostatnich dniach na własną rękę kandydujący społecznicy w wybranych przez siebie blokach. Obszar, który obejmują wybory (dwa połączone osiedla – Bródno i Bródno-Podgrodzie) jest jednak bardzo duży, więc informacja dotarła do znikomej części uprawnionych do głosowania.

Dopiero w poniedziałek, w sekcji bieżących wiadomości na stronie urzędu dzielnicy, pojawiła się lakoniczna informacja, szybko spychana w dół przez kolejne newsy. Biorąc pod uwagę, że głosować można tylko na jednym spotkaniu wyborczym o 19.00 dziś w urzędzie, zakrawa to na kpinę z demokracji lokalnej. Według rządzącej w dzielnicy koalicji Platformy Obywatelskiej z klubem spółdzielni “Bródno” (“Mieszkańcy Bródna – Targówka – Zacisza”) mieszkańcom i mieszkankom zapewne wystarczą trzy dni, aby załatwić opiekę dla dziecka, albo przełożyć wizytę u lekarza.

Nie jest to jedyny przykład lekceważenia demokracji lokalnej w Warszawie. We wrześniu zeszłego roku alarmowaliśmy, że miesiącami nie były zatwierdzone wyniki wyborów do rad osiedli w Śródmieściu rządzonym przez koalicję PiS i Klubu Mieszkańców Śródmieścia. Skandal wybuchł również na Pradze Północ, gdzie koalicja PiS i Praskiej Wspólnoty Samorządowej doprowadziła do tego, że zaplanowane wybory w Kolonii Ząbkowska nie odbyły się z powodu niedopełnienia obowiązków przez komisje wyborcze powołane przez Radę Dzielnicy.

Jako Razem domagamy się wprowadzenia przez miasto obowiązku informowania przez urzędy dzielnicowe o wyborach do Rad Osiedli poprzez ogłoszenia zamieszczane na wszystkich klatkach schodowych obszaru głosowania – podobnie jak to się odbywa w przypadku wyborów do Rady Dzielnicy. Domagamy się również informacji o sposobie głosowania oraz akcji edukacyjnych na temat roli Rad Osiedli w ustroju Warszawy.

SHARE IT: Facebook Twitter Pinterest Google Plus StumbleUpon Reddit Email

Komentarze

You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>